Recenzja: Nagietkowy peeling do twarzy - Babuszki Agafii

Bardzo długo zabierałam się do recenzji tego produktu i chyba w końcu dorosłam do tego żeby ją napisać. Miałam umieścić ją w której...

nagietkowy peeling, twarz, pielęgnacja, babuszka agafia, cera sucha, cera wrazliwa



Bardzo długo zabierałam się do recenzji tego produktu i chyba w końcu dorosłam do tego żeby ją napisać. Miałam umieścić ją w którejś edycji denko, ale stwierdziłam, że zasługuje ona na oddzielny wpis. 

Peeling kupiłam chyba na ezebra.pl w promocji za niecałe 14zł. Kosmetyk zamknięty jest w plastikowym słoiczku o pojemności 100ml, a całość zapakowana jest w ciekawie otwierające się pudełeczko. 

Ta z Was, która czyta składy kosmetyków nie będzie zdziwiona, że produkt jest słony. Ja wtedy jeszcze nie zwracałam szczególnej uwagi na skład i byłam mocno zaskoczona kiedy po zmyciu peelingu na ustach został słony posmak. Peeling ma bardzo zbitą konsystencję, ale mimo to fajnie się rozprowadza i nie odpada z twarzy podczas aplikacji. Kosmetyk ma pomarańczowy kolor, ale nie zostaje on na skórze ( niektóre peelingi np. kawowe potrafią przyciemnić skórę). Zapach jest ziołowy, ale nie jest jakiś szczególnie nieprzyjemny. 

Jeśli chodzi o działanie to na pewno nie poleciłabym go dziewczynom z suchą i wrażliwą skórą, bo jest za mocny. Ja mam cerę mieszaną i nawet przy delikatnym używaniu peelingu potrafił podrażnić buźkę. Głównie dlatego, że drobinki soli i kawałki nagietka mają nieregularny kształt przez co są ostre. Jeśli macie na buźce czy na dłoniach jakieś mikro ranki lub skaleczenia to będzie szczypać i boleć do takiego stopnia, że nie będziecie chciały go używać. 

Buźka po peelingu jest gładka i porządnie oczyszczona. Nie zauważyłam, żeby ją wysuszał, ale też nie nawilża. W zależności od tego jak dużo siły włożycie w masaż tak mocne będziecie miały zaczerwienie.

Ja raczej nie kupię go ponownie, bo dla mnie jest za mocny, ale dla tych którzy mają cerę mieszaną i tłustą, która jest mocno zanieczyszczona to ten kosmetyk będzie dla Was idealny.

Używałyście tego peelingu? Co o nim myślicie?

Zobacz także

0 komentarze

Regulamin komentowania:
1. Nie przeklinamy.
2. Nie obrażamy autora bloga i osób komentujących.
3. Komentarze zawierające linki do innych blogów zostaną usunięte.
4. Wszelki spam, żebranie o lajki, obs za obs również zostaną usunięte.

Dziękuję za komentarz :)

INSTAGRAM