Podsumowanie roku 2018

I znowu mamy końcówkę grudnia i kolejne podsumowanie. 2018 rok minął mi pod znakiem dużych zmian, z których ostatecznie jestem zadowolona...

nowy rok, posumowanie 2018, blog, wylegarniapomyslow

I znowu mamy końcówkę grudnia i kolejne podsumowanie. 2018 rok minął mi pod znakiem dużych zmian, z których ostatecznie jestem zadowolona. Nie wszystko wyszło tak jak planowałam, ale jak to bywa w życiu, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie trochę mniej intensywny niż obecny i będę mogła więcej czasu poświęcić sobie i celom, które sobie założyłam :)

Czas na krótkie podsumowanie:



- jeśli chodzi o social media to tak jak w poprzednim roku najwięcej udzielałam się na instagramie. Podoba mi się ta forma, cały czas jej się uczę i mam nadzieję, że w nadchodzącym roku dalej będę kontynuować prowadzenie mojego profilu. Na insta wrzuciłam ponad 300 postów, to o 170 więcej niż w roku poprzednim. W chwili obecnej obserwuje mnie prawie 800 osób, co z poprzednim rokiem nie jest wielkim wyczynem, ale zmiany algorytmu odczuli chyba wszyscy użytkownicy tego portalu. Moje zdjęcia zebrały 10 100 lajków.

- na facebookowym fanpage’u aktywnie obserwuje mnie 222 osoby. Uznaję to za duży wyczyn, gdyż mimo, że nie udzielam się tam praktycznie w ogóle to ciągle aktywnie się tam udzielacie.

- moje konto na youtubie, które założyłam w prawie 2 lata temu obserwuje 554 osoby, a filmy zostały wyświetlone 35 300 razy. Dla mnie to jest niesamowity wynik tym bardziej, że na kanale przez rok nie został opublikowany żaden film.

- niestety w tym roku praktycznie blog pozostał praktycznie martwy. Opublikowałam zaledwie 15 postów. Jestem na siebie zła, że tylko tyle, ale wiem jak dużo w tym roku się u mnie działo i niestety musiałam z czegoś zrezygnować. Mam jednak nadzieję, że nadchodzący rok, będzie dla bloga lepszy, gdyż mam kilka pomysłów na zmiany.

Jeśli chodzi o prywatne sprawy, to w tym roku pracę zmieniłam 3 razy. Dla jednych to dużo, dla innych norma. Dla mnie to poszukiwanie swojego miejsca w branży. Póki co znalazłam coś co faktycznie sprawia mi przyjemność i mam nadzieję, że zagrzeję to miejsce na dłużej. W tym roku zdecydowanie skupiłam się na studiach. Bardziej świadomie tworzę swoje portfolio i zaczynam przygotowywać się do tworzenia dużego projektu do pracy magisterskiej.

W poprzednim roku królował u mnie minimalizm i dalej skrupulatnie się go trzymam. Zdecydowanie lepiej czuję się bez rzeczy, które tylko zagracają moją przestrzeń życiową. W tym roku postawiłam też pierwsze kroki w stylu życia zero waste. Jeszcze nie zawsze mi się wszystko udaje, ale widzę duże postępy!

W tym roku nie udało mi się pobić rekordu z 2017 i nie przeczytałam więcej książek niż planowałam, ale mam nadzieję zmienić to w roku następnym. Bullet journal dalej istnieje w moim życiu jednak przeszedł w formę digital, o której mam zamiar napisać w następnym roku.

2018 rok kończę przeprowadzką do nowego mieszkania i z tej okazji napisałam post o 13 sposobach na bezstresową przeprowadzkę.

A co u Was fajnego wydarzyło się w 2018 roku?

Zobacz także

0 komentarze

Regulamin komentowania:
1. Nie przeklinamy.
2. Nie obrażamy autora bloga i osób komentujących.
3. Komentarze zawierające linki do innych blogów zostaną usunięte.
4. Wszelki spam, żebranie o lajki, obs za obs również zostaną usunięte.

Dziękuję za komentarz :)

INSTAGRAM